Over 10 years we helping companies reach their financial and branding goals. Onum is a values-driven SEO agency dedicated.

LATEST NEWS
CONTACTS
blog

Świadectwa mnożą się nawet o najbardziej znachorskich metodach leczenia.

Świadectwa mnożą się nawet o najbardziej znachorskich metodach leczenia.

Błąd 8: Poleganie na osobistym doświadczeniu innych. Świadectwa mnożą się nawet o najbardziej znachorskich metodach leczenia. Bez względu na to, ile anegdot uda nam się zgromadzić, liczba mnoga anegdoty nie jest danymi: dlatego zajmujemy się nauką.

Błąd nr 9: Błąd starożytnej mądrości. Śmiertelnie się myli, że akupunktura ma kilka tysięcy lat. Nawet gdyby tak było, długość użytkowania nie jest wyznacznikiem prawdy. Astrologia istnieje dłużej niż akupunktura: czy uważa, że ​​jest ważna, ponieważ została przetestowana na czas? Upuszczanie krwi było „sprawdzane czasowo” przez wiele stuleci, ale okazało się, że wyrządza więcej szkody niż pożytku.

W części 3 Hopkins opowiada, jak wdrożył akupunkturę w swojej praktyce. Przeprowadził ponad 1000 zabiegów akupunktury na wszystko, od bólów głowy po zapalenie gruczołu krokowego. (Można się zastanawiać, dlaczego neurolog miałby leczyć zapalenie gruczołu krokowego.) Twierdzi, że wskaźnik sukcesu wynosi 90% z wieloma spektakularnymi odpowiedziami. W rzeczywistości używa słowa „cud”. Przyznaje, że niektórzy pacjenci nie reagują, mówiąc, że „nigdy nie jest jasne, dlaczego”. (Myślę, że domyślam się, dlaczego!) Odnotowuje poprawę kontroli cukrzycy i nadciśnienia, mniejsze zapotrzebowanie na leki, lepszy sen itp. Doszedł do wniosku, że „teraz jest dla mnie oczywiste, że akupunktura naprawdę przynosi ogromne korzyści”. Mówi, że jest bezpieczny (chociaż badanie Ernsta udokumentowało rzadkie, ale poważne skutki uboczne, w tym śmierć). Twierdzi, że nie ma przeciwwskazań, ale liczne listy przeciwwskazań można łatwo znaleźć w Internecie, zarówno na stronach akupunktury, jak i na popularnych portalach medycznych. Mówi, że nie użyłby go tylko wtedy, gdyby pacjent tego nie chciał. Zaleca, aby każdy opiekujący się pacjentami rozważył dodanie tego narzędzia do swojego zestawu.

Błąd nr 10: Dokonywanie niekontrolowanych obserwacji. Stan jego pacjentów poprawił się, ale ilu z nich poprawiłoby się bez żadnego leczenia lub z wiarygodnym placebo oferującym niektóre niespecyficzne efekty leczenia akupunktury?

Błąd #11: Prozelityzm na podstawie własnych niekontrolowanych obserwacji. Teraz, kiedy przekonał siebie, chce przekonać innych prostymi twierdzeniami i tym samym rodzajem niewiarygodnych „dowodów”, które go przekonały.

Błąd #12: Nie przeprowadzanie własnych badań. Mógł sprawdzić PubMed. Mógł przeczytać nowe, zgrabne badanie potwierdzające wcześniejsze dowody na to, że akupunktura nie jest bardziej skuteczna niż placebo. Okazało się, że pacjenci byli bardziej skłonni do poprawy, jeśli wierzyli w akupunkturę i wierzyli, że dostali prawdziwe lekarstwo, a nie placebo, niezależnie od tego, co faktycznie otrzymali. Mógł przeczytać, co napisał neurolog z Yale, Steven Novella, po tym, jak sam zbadał literaturę na temat akupunktury. Mógł przeczytać wiele negatywnych przeglądów systematycznych, takich jak ten, który pokazuje, że „wykryto niewielki efekt przeciwbólowy akupunktury, który wydaje się nie mieć znaczenia klinicznego i nie można go wyraźnie odróżnić od stronniczości” lub niedawny przegląd systematyczny przeglądów systematycznych autorstwa Edzarda Ernst pokazuje „liczne sprzeczności i zastrzeżenia”. Mógł przeczytać wiele sceptycznych artykułów na blogach naukowych. Mógł przeczytać wpis w Słowniku sceptyków o akupunkturze. Mógł skonsultować się z filią Quackwatch Acupuncture Watch. Nawet przeczytanie artykułu o akupunkturze na Wikipedii mogło wywołać w jego umyśle pewne wątpliwości.

W tym momencie, nawet jeśli jest gotów przyjrzeć się ogromnej masie niepotwierdzających dowodów, prawdopodobnie nie jest w stanie obiektywnie tego ocenić. Kiedy ktoś stał się prawdziwym wierzącym na podstawie osobistych doświadczeń popartych wdzięcznymi informacjami zwrotnymi od pacjentów, rzadko kiedy jest jakaś nadzieja. Wypił Kool-Aid. Mam tylko nadzieję, że nie będzie szukał szkolenia u charyzmatycznego homeopaty lub mistrza reiki!

Rozumiem, dlaczego wielu lekarzy jest mniej sceptycznych niż powinni być w stosunku do większości napotykanych informacji CAM: są przyzwyczajeni do tego, że eksperci przedstawiają im wstępnie przetrawione, dokładne informacje naukowe. Nie uczono ich (niestety) kwestionowania tego, co mówili ich nauczyciele w szkole medycznej i na rezydenturze. Uczono ich o medycynie opartej na dowodach, ale słabo rozumieją, co rozumiemy przez medycynę opartą na nauce. Opierają się na informacjach opublikowanych w czasopismach medycznych, ale mogą nie zdawać sobie sprawy, że połowa czytanych przez nich badań jest błędna. Nawet jeśli są dobrzy w krytycznej ocenie naukowych informacji medycznych, nie mogą być przyzwyczajeni do krytycznej analizy informacji z dziedziny CAM. Być może nie nauczyli się rozpoznawać powszechnych błędów logicznych i pułapek.

Jeden wielki błąd: nieprzestrzeganie zasady kciuka SkepDoca. Moja zasada, która dotyczy krytycznego myślenia w każdej sferze: zanim zaakceptujesz jakiekolwiek nowe twierdzenie, dowiedz się, kto się z nim nie zgadza i dlaczego. Dopiero gdy w pełni zrozumiesz argumenty po obu stronach, będziesz mógł ocenić, czy roszczenie jest wiarygodne. A jeśli ława przysięgłych wysłucha oskarżenia, ale nie obrony?

Dla tych z nas, którzy podjęli wysiłek rozwinięcia umiejętności krytycznego myślenia i nie pozostali pod wpływem osobistego doświadczenia ani charyzmatycznych apologetów, wszystko wskazuje na to, że akupunktura jest skomplikowanym systemem placebo. Stosowanie placebo u pacjentów jest nieetyczne. Jako emerytowany pułkownik Sił Powietrznych i lekarz ze smutkiem patrzę, jak akupunktura przenika do wojskowego systemu opieki zdrowotnej. I ze smutkiem widzę, jak błędne myślenie doktora Hopkinsa sprowadziło go na manowce. Aby uratować trochę dobrego od złego, mam nadzieję, że jego doświadczenie może służyć jako zły przykład, z którego inni mogą się uczyć.

Autor

Harriet Hall

Dr Harriet Hall, znana również jako The SkepDoc, jest emerytowanym lekarzem rodzinnym, który pisze o pseudonauce i wątpliwych praktykach medycznych. Ukończyła studia licencjackie i doktoranckie na Uniwersytecie Waszyngtońskim, odbyła staż w Siłach Powietrznych (drugą kobietą, która to zrobiła) i była pierwszą kobietą, która ukończyła praktykę rodzinną w Air Force Base Air Force Base. Podczas długiej kariery lekarza Sił Powietrznych zajmowała różne stanowiska, od chirurga lotniczego po DBMS (dyrektor podstawowych usług medycznych) i robiła wszystko, od dostarczania dzieci po przejmowanie kontroli nad B-52. Odeszła w stopniu pułkownika. W 2008 roku opublikowała swoje wspomnienia Kobiety nie mają latać.

Wszyscy to robią

Jednym z argumentów, który często pojawia się, gdy sceptycy i zwolennicy tak zwanej debaty o medycynie komplementarnej i alternatywnej (CAM) jest pytanie o popularność różnych praktyk CAM. Zwolennicy CAM często twierdzą, że praktyki te są szeroko stosowane i szybko zyskują na popularności. Oczywiście zwolennicy CAM mają interes w scharakteryzowaniu swoich praktyk jako powszechnie akceptowanych i stosowanych. Mimo że popularność danego pomysłu nie jest wiarygodnym wskaźnikiem tego, czy jest on prawdziwy, większość ludzi jest skłonna zaakceptować, że jeśli wielu ludzi w coś wierzy, musi być w tym przynajmniej trochę prawdy. Dowody przeciwko tej idei są przytłaczające, ale jest to głęboko intuicyjne, nieprzejednane pojęcie, które rzadko można odrzucić.

Dlatego może być przydatne, aby dowiedzieć się, czy twierdzenia o dużej popularności terapii CAM są prawdziwe. Jeśli tak nie jest, można by potencjalnie uniknąć bezowocnych debat na temat wartości dowodowej takiej popularności, a także można by zmniejszyć pokusę związaną z przekonaniem, że „wszyscy to robią”.

Ankiety dotyczące wykorzystania CAM

Trudno jest znaleźć dobrej jakości obiektywne dane na temat popularności poszczególnych interwencji CAM, a wiele z przeprowadzonych badań jest potencjalnie mylących. Na przykład,. National Health Interview Survey (NHIS) z 2007 roku CDC jest powszechnie cytowany jako pokazujący, że około 30% Amerykanów stosuje terapie CAM. Uważne przyjrzenie się szczegółom tej ankiety pokazuje jednak, że wiele z rzekomych terapii CAM to tak naprawdę praktyki relaksacyjne lub ćwiczenia, takie jak masaż i joga, a nie terapie medyczne. Chiropraktyka to jedyna terapia medyczna ogólnie klasyfikowana jako alternatywa, z której korzystało ponad 10% osób biorących udział w ankiecie. I to było głównie w przypadku idiopatycznego bólu dolnej części pleców, co jest wskazaniem, które jest ogólnie akceptowane, nawet przez sceptyków, takich jak ja, jako wykazujące pewne korzyści w przybliżeniu równe standardowym interwencjom medycznym. Te liczby użycia nie zmieniły się od dziesięcioleci, co przeczy poglądowi, że CAM zyskuje na popularności.

Podobnie wiele zrobiły media w niedawnym badaniu CDC, które rzekomo wykazało powszechne stosowanie terapii CAM w ośrodkach opieki hospicyjnej. Dokładna analiza tego badania pokazuje również, że większość wymienionych terapii nie jest prawdziwie alternatywnymi interwencjami medycznymi i że mniej niż połowa badanych placówek oferowała prawdziwe terapie CAM, a mniej niż 10% pacjentów w tych placówkach faktycznie stosowało oferowane praktyki CAM .

Badania stosowania akupunktury

Pomyślałem, że przydatne może być przyjrzenie się niektórym danym dotyczącym popularności akupunktury, ponieważ jest to prawdopodobnie najszerzej stosowana i akceptowana terapia CAM po chiropraktyce, a było kilka interesujących badań w tej dziedzinie. Z pewnością nie ma wyczerpujących, wysokiej jakości danych dotyczących tego, ile osób korzysta z akupunktury, z jakich wskazań i z jakim przekonaniem na temat leżącej u jej podstaw teorii lub skuteczności. Moim celem nie jest ostateczne stwierdzenie o tym, jak popularna jest akupunktura, ale po prostu zrobienie małego kroku poza mglistymi wrażeniami i niepopartymi twierdzeniami na temat popularności tej interwencji i przyjrzenie się, jakie są badania i jaki wgląd, jeśli w ogóle, te liczby mogą daj nam. 

Dane NHIS z 2007 r. wskazują, że 6,5% Amerykanów zgłosiło, że kiedykolwiek stosowało akupunkturę. Spośród nich 22% widziało akupunkturzystę w ciągu ostatnich 12 miesięcy. 25% osób, które próbowały akupunktury, zrobiło to raz, a 70% widziało akupunkturzystę mniej niż 5 razy. Zdecydowana większość tych, którzy widzieli akupunkturzystę, robiła to z powodu jakiegoś rodzaju bólu, przede wszystkim zapalenia stawów i innych bólów ortopedycznych, bólów głowy lub fibromialgii. Około 40% osób, które zgłosiły stosowanie akupunktury w określonym schorzeniu, zgłosiło konkretnie nie stosując konwencjonalne terapie w tym stanie, podczas gdy 20-40% zgłosiło stosowanie pewnego rodzaju konwencjonalnej terapii medycznej w tym samym stanie. 

Często twierdzi się, że brak zainteresowania stosowaniem akupunktury wynika bardziej z uprzedzeń kulturowych lub systemów wierzeń niż z obaw o dowody na jej skuteczność. Prawdopodobnie jest trochę prawdy w tym, że ludzie z różnych kultur preferują znajome style leczenia, choć oczywiście nie mówi to nic o tym, co jest rzeczywiście bezpieczne lub skuteczne. Częścią atrakcyjności akupunktury na Zachodzie są prawdopodobnie jej egzotyczne, „zagraniczne” skojarzenia.

Niektóre badania dotyczące używania akupunktury miały na celu sprawdzenie, czy różne grupy etniczne na Zachodzie mają różnice w stosowaniu akupunktury. Co ciekawe, jedno badanie z Kanady wykazało, że podczas gdy biali i chińscy Kanadyjczycy różnili się w stosowaniu niektórych metod CAM, ich ogólne użycie CAM było takie samo, a ich użycie konkretnie akupunktury było mniej więcej takie samo: około 8%. (Terapie zawarte w definicji CAM w Quan et al 2008: leki ziołowe, masaże, chiropraktyka, akupunktura, aminokwasy, naturopatia, homeopatia, reiki, medycyna ajurwedyjska, biofeedback, hipnoza.)

W przeciwieństwie do tego, ankieta przeprowadzona wśród Amerykanów pochodzenia chińskiego w programie opieki nad zdrowiem psychicznym wykazała, że ​​około 25% stosowało akupunkturę i że stosowanie to było bardziej rozpowszechnione wśród „mniej akulturowanych” osób. Jest to oczywiście grupa, która w ogóle nie jest reprezentatywna dla ogólnej populacji, więc znaczenie tego dla ogólnego stosowania akupunktury wśród Amerykanów pochodzenia chińskiego i Amerykanów innych grup etnicznych nie jest jasne. Inne badania wykazały znaczące, ale złożone związki między pochodzeniem etnicznym, wykształceniem i innymi zmiennymi a prawdopodobieństwem zastosowania akupunktury.

Wydaje się rozsądne, że tradycje kulturowe odgrywają pewną rolę w akceptacji lub odrzuceniu akupunktury jako terapii medycznej, ale obecne dane nie potwierdzają, że sama przynależność kulturowa retoxin cena jest najważniejszą zmienną, a powody, dla których ludzie stosują akupunkturę, wydają się całkiem spójne niezależnie od pochodzenia etnicznego lub narodowość. W każdym razie badania populacji w Ameryce Północnej nie wykazują niczego, co mogłoby zbliżyć się do większości populacji regularnie stosującej akupunkturę jako terapię medyczną. Liczby wahają się od mniej niż 10% do nawet 50% w niektórych populacjach, ale większość z nich znajduje się w dolnej części tego zakresu.

Ponieważ akupunktura w jej obecnym rozumieniu i praktyce w Europie i Ameryce Północnej wywodzi się z Chin i jest tam stosowana oraz w innych krajach azjatyckich znacznie dłużej niż na Zachodzie (choć nie tak długo, jak się zwykle twierdzi) , sensowne jest, że byłby znacznie szerzej stosowany w tej części świata, gdyby był naprawdę tak popularną terapią, jak twierdzą jej zwolennicy.

Jedno z badań z 2007 r. na Tajwanie wykazało, że około 11% beneficjentów krajowego ubezpieczenia zdrowotnego stosowało akupunkturę w danym roku. Co ciekawe, chociaż badanie wykazało, że ogólne wykorzystanie terapii Tradycyjnej Medycyny Chińskiej (TCM) było znacznie wyższe (głównie ze względu na stosowanie leków ziołowych), stosowanie TCM było nadal daleko w tyle za stosowaniem tak zwanej medycyny „zachodniej”. . Wizyty w klinice TCM stanowiły tylko 9% wizyt ambulatoryjnych refundowanych w ramach krajowego ubezpieczenia zdrowotnego. Jest to podobne do innego badania, w którym stwierdzono, że medycyna chińska (wszystkich objętych nią typów) stanowiła tylko 5% opieki refundowanej w ramach krajowego systemu ubezpieczeń zdrowotnych. To samo badanie wykazało, że medycyna „zachodnia” była wykorzystywana częściej niż medycyna chińska, zwłaszcza wśród dzieci, osób starszych i osób z ciężką chorobą (zgodnie z wzorcem stosowania CAM w USA, który generalnie dotyczy samoograniczających się lub przewlekłych chorób ).

Jeszcze inne badanie na Tajwanie konkretnie zbadało stosowanie akupunktury i wykazało, że około 6,2% osób objętych krajowym ubezpieczeniem zdrowotnym stosowało akupunkturę w danym roku, a w ciągu siedmiu badanych lat około 25% objętych nią osób otrzymało leczenie akupunkturą. Podobnie jak w USA, zdecydowana większość poszukiwanych zabiegów akupunktury dotyczyła schorzeń lub urazów układu mięśniowo-szkieletowego (88%).

Niedawno opublikowana seria ankiet przeprowadzonych w Japonii wykazała, że ​​około 5-7% respondentów używało akupunktury w danym roku, a w ciągu życia 20-27% respondentów próbowało kiedyś akupunktury. Ponad 80% akupunktury dotyczyło dolegliwości układu mięśniowo-szkieletowego. Około połowa osób, które stosowały akupunkturę, wskazała, że ​​użyje jej ponownie, a około 37% wskazało, że nie.

Dolna linia

Więc co to wszystko znaczy? Cóż, prawdopodobnie nie bardzo. Oczywiście różnice w systemach opieki zdrowotnej, systemach ubezpieczeniowych, metodach badań i wielu innych czynnikach, które są trudne do zidentyfikowania i oceny, sprawiają, że bezpośrednie porównania między zastosowaniem konkretnych interwencji CAM w różnych krajach są bardzo niewiarygodne. Nie wierzę, że jakość danych generalnie pozwala na bardzo pewne stwierdzenia o popularności akupunktury lub innych specyficznych metod CAM.

Author

admin